:||:     

Kolejny pogrom "dwójki"


W niedzielnym meczu XXVI kolejki B-klasy druga drużyna Pub Gola doznała kolejnej już w tym sezonie kompromitującej porażki, tym razem ulegając na boisku w Karpnikach miejscowemu Potokowi 1:7 (0:3). Jedynego gola dla drużyny Roberta Pisarza zdobył Adrian Gawroński.

Jeleniogórzanie do Karpnik pojechali w zaledwie jedenastoosobowym składzie, na dodatek z dwoma zawodnikami grającymi z powodu urazów jedynie na pół gwizdka.

Od samego początku spotkania do zdecydowanych ataków ruszyli niesieni zeszłotygodniowym zwycięstwem nad KS-em Maciejowa gospodarze, którzy już w pierwszych minutach zdominowali wydarzenia na boisku. Miejscowi osiągniętą przewagę udokumentowali już w pierwszej połowie trzema golami, nie dając sobie w tym czasie wbić żadnego. Choć warto zaznaczyć, że również goście mieli przynajmniej dwie znakomite okazje do zdobycia gola. Obydwie zmarnował Adrian Gawroński, który najpierw przelobował bramkarza gospodarzy, ale jego uderzenie zatrzymało się na słupku bramki Potoku, by po kolejnych kilkunastu minutach znajdując się samemu przed bramkarzem z Karpnik fatalnie spudłować.

Po zmianie stron grający radosny futbol Pubowicze jeszcze ofensywniej ruszyli do ataku szukając choćby honorowego trafienia. Lukę powstałą w defensywie jeleniogórskiej drużyny niemal natychmiast wykorzystali miejscowi, którzy przez całą połowę grali z przewagą jednego zawodnika, gdyż na mecz juniorów Karkonoszy udał się Tomasz Walczak i było 4:0.

Chwilę później Pubowicze za sprawą Adriana Gawrońskiego, który tym razem celnie przerzucił piłkę nad miejscowym bramkarzem zmniejszyli dystans do rywala. Niestety było to wszystko na co tego dnia stać było Jeleniogórzan. Szczególnie, że na około 15 minut przed zakończeniem spotkania z powodu kontuzji boisko opuścić musiał strzelec jedynego gola dla drużyny Roberta Pisarza.

Grający z przewagą dwóch zawodników miejscowi nie mogli już tego meczu przegrać, na domiar złego zdołali jeszcze zadać Pubowiczom trzy kolejne ciosy, ostatecznie ustalając wynik meczu na 7:1.

Już za tydzień druga drużyna rozegra ostatni mecz tego sezonu, kiedy na Lubańskiej podejmie GLKS Czernica. Początek spotkania zaplanowano na 11.00.

Po zakończeniu rozgrywek nadejdzie czas posumowań, a opiekun "dwójki" z pewnością mocno zastanowi się nad sensem kontynuacji udziału swojej ekipy w przyszłorocznych zmaganiach na boiskach B-klasy.



autor:  Chudy

Info News

Licznik odwiedzin

Projekt wykonany przez schelung